Rodzina na Swoim – Podsumowanie programu

Program Rodzina na Swoim został oficjalnie zakończony. Przyszedł więc czas
na podsumowania programu dopłat do kredytów.
Wpływ Rodziny na Swoim na
rynek nieruchomości w Polsce
No właśnie, jaki był wpływ programu na rynek nieruchomości w Polsce? Czy
aby na pewno był on pozytywny?
Jeżeli chodzi o moje zdanie, to mam co do tego poważne wątpliwości.
Jedno jest pewne, RnS dodatkowo wspomógł
nadmuchanie się bańki na rynku nieruchomości
. Już na ten temat wypowiadałem
się wielokrotnie. Wzrost cen w ciagu dwóch lat o 100% na pewno nie jest czymś
normalnym. Branie kredytów w CHF w czasie kiedy frank jest rekordowo niski też
nie jest racjonalne. Jednak taki był obraz rynku nieruchomości odstatnich lat.
Co z tego,  że tysiące rodzin
zaciągnęło kredyty z dopłatą, skoro i bez tego programu a przy normalnych
cenach nieruchomości, rodziny te kupiłyby swoje upragnione „M” przy podobnych
kosztach, nie marnotrawiąc przy tym miliardów złotych z państwowej kasy.
Oczywiście nie nastąpiłoby to w tak krótkim czasie.


Wady Rodziny na Swoim

Podstawową wadą programu Rodzina na Swoim był sposób obliczania maksymalnego
limitu ceny mkw. nieruchomości, objętej preferencyjnym kredytem. Limit ten
obliczany był na podstawie tzw. wskaźnika odtworzeniowego, czyli kosztu odtworzenia 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych, który
jest ogłaszany przez wojewodów. Niby wszystko jest ok. gdyby nie fakt, że wpływ
na ten limit mają sami zainteresowani, czyli deweloperzy. Wskaźnik też
obliczany jest na podstawie informacji przekazywanych właśnie przez deweloperów
i nikt nie weryfikował podanych przez nich kwot. Wiadome było, że zawyżają oni
sztucznie wskaźnik odtworzeniowy, tak aby większa liczba budowanych przez nich
mieszkań „łapała się” na dofinansowanie.
Żeby nie być gołosłownych, przytoczę przykład wskaźnika odtworzeniowego
dla Wrocławia. W I kwartale 2007 r. wynosił on 2682zł, żeby po 5 latach w II
kw. 2012 roku wynieść 5405zł. Wzrost o
101,5% robi chyba wrażenie.
Co zamiast RnS?
Czy aby na pewno dotacje dla
osób średnio zamożnych to była dobra droga i dlaczego Rząd planuje kontynuację
pod nieco zmienioną postacią? Program Mieszkanie dla Młodych może
już ruszyć w połowie 2013 roku lub najpóźniej na początku 2014 roku.
Jeżeli już wspierać rynek
nieruchomości to czy nie lepszą drogą byłoby wspieranie mieszkań czynszowych lub czegoś na wzór TBS?
Takie mieszkania mogłyby
zostać w przyszłości wykupione, a pieniądze 
z tych wykupów, (np. w postaci comiesięcznych rat w postaci
podwyższonego czynszu) trafić na kolejne budowy.
Jest jeszcze jedna alternatywa, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i
Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) zatwierdził już
Program dopłat do kredytów na budowę domów
energooszczędnych
.  Możemy
w nim otrzymać do 50 tys. zł brutto. 

Podsumowanie programu RnS
Pora jednak przejść do
sedna wpisu, czyli podsumowania programu Rodzina na Swoim.
Przez 6 lat działania
programu, udzielonych zostało 181 768
kredytów
. Poniższy wykres pokazuje jak rozkładało się to w kolejnych
latach:
Źródło: BGK
Natomiast wartość
udzielonych kredytów w programie RnS wyniosła 32 967 961 760 zł. Niemal 33
mld zł robi wrażenie. To mniej więcej tyle przy pozytywnych scenariuszu wynosi
dziura budżetowa naszego kraju każdego roku (w latach prosperity).
Źródło: BGK
Procentowy udział
liczby i wartości kredytów udzielonych w latach 2007-2012 ukazuje poniższa
tabela:
Źródło: BGK
Warto tutaj zwrócić
uwagę na przyrost znaczenia rynku pierwotnego w kolejnych latach działania
programu.
Wiek kredytobiorców w
programie Rodzina na Swoim rozkładał się następująco:
Źródło: BGK
Ciekawy jest podział na
rynki ze względu na wiek kredytobiorców. Największy udział w rynku pierwotnym
miały osoby z przedziału 25-29 lat. Trochę starsze osoby w wieku 30-34
najczęście decydowały się na budowę własnego domu. Osoby te stanowiły również
większość na rynku wtórnym. Czyżby zatem młode osoby tuż po studiach były
najbardziej podatne na reklamy deweloperów?
 Źródło: BGK
Na koniec jeszcze
przedstawiam mapy z liczbą udzielonych kredytów w programie Rodzina na Swoim w
podziale na województwa i miasta:
oraz:
Źródło: BGK
Więcej:

Darek

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *