Targi mieszkaniowe – Poznań – harmonogram – jesień 2013 r.

Po przerwie wakacyjnej, powracają targi nieruchomości.
Pierwsze targi odbędą się już w ten weekend.
Targi to przede wszystkim świetne miejsce na dokonanie
rozeznania w sytuacji na rynku nieruchomości. Targi mieszkaniowe pozwalają
poznać ofertę wszystkich deweloperów z danego rejonu bez biegania od biura do
biura.
Harmonogramy targów nieruchomości z innych miast: Warszawa,
Kraków
oraz Wrocław.
Tym razem przedstawiam harmonogram targów mieszkaniowych z
Poznania.
Wszystkie osoby zainteresowane kupnem mieszkania na kredyt
zapraszam do cyklu wpisów na temat oferty kredytów hipotecznych:

1.      Targi
Mieszkań i Domów – nowyadres.pl – 7-8 września 2013 r.
Miejsce targów:
Hala nr 3 Międzynarodowych Targów Poznańskich
ul. Głogowska 14,
Poznań
7-8 września 2013 roku, godz. od 10:00 do 17:00
Bilety wstępu:
Bilet wstępu kosztuje 10 zł. Dzieci do lat 15 wstęp wolny.
Więcej na stronie targów
2.     
Targi redNet DOM MIESZKANIE WNĘTRZE – 26-27 października
2013 r.
Miejsce targów:
Hala MTP w Poznaniu
ul. Głogowska 14,
Poznań
26-27 października 2013 roku (sobota – godz. 10-17, niedziela – godz. 10-16)
Bilety wstępu:
Ceny biletów: 10 zł/pojedynczy, 15 zł/rodzinny
Bezpłatny bilet do pobrania na http://tabelaofert.pl/targi,bilet

Więcej na stronie targów.

Darek

5 Comments

  1. Ja byłem raz na takich targach i podziękuję – więcej nie pójdę. Wolę sam coś poszukać taniej na własną rękę.

  2. Przyznam, że jestem zaskoczony poziomem cen. Oferty wyższe niż w czasie bańki nieruchomościowej. Na kupno trzech pokoi, w zwyczajnym bloku, w granicach miasta trzeba przeznaczyć od 320tys. do 420tys. złotych.

    Pamiętam, że w Warszawie, 5 lat temu, w okresie największego boom-u, gdy wszystko, co miało ściany schodziło na pniu, za 360 tys PLN hiszpański deweloper oferował gotowe mieszkania ca 60m2 w rejonie Góczewskiej i Lazurowej (czyli w bardzo dobrej lokalizacji) i do tego o podwyższonym standardzie.

    Tyle, że Warszawa to trzykrotnie większy rynek pracy, 30-50% wyższe zarobki i stały napływ mieszkańców. Poznań nie jest ani centrum biznesu, ani rozpoznawalnym w Europie centrum turystycznym, jest stosunkowo luźno zabudowany, ma ujemne saldo migracji i do tego przeciętne zarobki. Zastanawiam się więc kto generuje ruch w tym biznesie przy tak wysokich cenach i wyśrubowanych wymogach banków.

    Jedna z licznych miłych i uśmiechniętych pań promowała bardzo ofertę 63m2 za ponad 400 tys. w typowym bloku. Na moją uwagę, że to prawie sto tysięcy euro, najpierw spojrzała z niezrozumieniem, potem stwierdziła, że dla niej to jedynie kartka papieru z ceną. Cóż – świadczy to o kompletnym oderwaniu tych ludzi od rzeczywistości.

    Za takie kwoty spokojnie można kupić fajne mieszkanie w północnych Włoszech (to wiem na pewno) i ponoć też w Niemczech, co w zestawieniu z poznańskimi propozycjami dziwi, choćby ze względu na wyższe koszty ziemi w w/w krajach, ciekawszą estetykę projektów i większą siłę nabywczą tamtejszych mieszkańców.

    Naturalnie są i oferty niższe. Tyle, że na kompletnym wygnajewie. Do tych trudno mi się ustosunkować, ponieważ w moim przypadku w grę wchodzi jedynie zakup nieruchomości w granicach miasta.

    • Masz absolutną racje. I to jest smutne w tym kraju i żadne rodziny na swoim inne programy państwowe nie pomogą póki rynek mieszkaniowy będzie tak okrutnie drogi. U nas generalnie ceny mieszkań, samochodów, ubrań są na poziomie Unii Europejskiej, tylko jakoś zarobki ludzi są daleko w tyle i chodzi mi o ludzi wykształconych i uczciwie zarabiających,a nie ludzi po podstawówce przysłowiowo kopiących rowy.

  3. właśnie na targi się opłaca chodzić, bo są promocje + masz wszystkich deweloperów w jednym miejscu. byłem na poprzedniej edycji i dostałem rabat od Family House.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *